piątek, 22 czerwca 2012

Verlan


[Tytułem przedmowy: Ostatnio dostałam kilka propozycji współpracy z profesjonalnymi portalami szkół językowych, jednak nie chcąc zamieniać swojego bloga w przestrzeń reklamową, postanowiłam zgodzić się na współpracę z tym portalem, który najbardziej mi przypadł do gustu. Dlatego też z przyjemnością zamieszczam tu artykuł, powstały ze współpracy z portalem Sprachcaffe – efektywna turystyka językowa za granicą, i oczywiście zapraszam również na stronę internetową]

Każdy z nas wie, że na naukę języków obcych nie składają się tylko podręcznikowe zasady, słówka czy zwroty, że niezwykle ważny jest stały kontakt z żywym i wciąż przeobrażającym się językiem. Większość z nas zrozumiała to podczas pobytu w obcym kraju, gdy pragnąc zweryfikować swoje umiejętności w codziennej konwersacji, okazywało się, że owa konwersacja sprawia nam problemy. Mogą one wynikać z wielu przyczyn, takich jak na przykład nasza nieśmiałość czy trudny do naśladowania akcent, ale często okazuje się też, że problemem naszego niezrozumienia rozmówcy jest niezrozumiała dla nas mowa potoczna, często slang. Rzadko naucza się tego na lekcjach, rzadko znajdziemy je w podręcznikach, ale na pewno są obecne w codziennych rozmowach.

O ile bowiem slang amerykański czy brytyjski jest nam stosunkowo dobrze znany z filmów, seriali, internetu, choćby nawet zapożyczeń do języka polskiego, to  już z innymi językami nie jest tak łatwo. Istnieje na przykład pewna odmiana slangu francuskiego o niespotykanej konstrukcji, który dla wielu może być ciekawostką. Wybierając się do Francji na wypoczynek lub naukę francuskiego z pewnością się z nim spotkacie. Przedstawiam Wam zatem slang francuski o dostojnie brzmiącej nazwie i prostocie w swej zawiłości: „Verlan”.

Verlan – jak wiele innych slangów – wywodzi się z młodego, a zatem i dość butnego środowiska, a jego rozumienie pozwalało poczuć się członkiem tej grupy. Verlan był swoistym szyfrem, który polegał (i wciąż polega, w Paryżu na przykład młodzież wciąż się nim posługuje) na wplataniu kilku niezrozumiałych dla postronnych osób słów w zdanie. Słowa te powstawały w wyniku zmiany kolejności sylab w wyrazie oraz usuwaniu lub dodawaniu liter w taki sposób, aby wymowa była możliwie logiczna i prosta.
Samo słowo Verlan powstało w wyniku przekształcenia słowa l’envers (odwrócenie). Zostało podzielone na dwie sylaby l’enand i vers i przeszło szybka metamorfozę l'en vers... versl'en... verslen... verlen... verlan.

Jak już było to wspomniane wcześniej, obecnie możemy spotkać się z Verlan na co dzień, a niektóre słowa weszły do powszechnego użycia. Przykładem jest słowo beur (od arabe), które w latach 80tych stało się szeroko rozpowszechnionym określeniem osoby urodzonej we Francji, lecz będącej pochodzenia północnoafrykańskiego. W związku z tym, że i slang wciąż ewoluuje, po jakimś czasie beur przekształciło się w obecnie uzywane reub.

Jednosylabowe wyrazy zwykle wymawia się po prostu od tyłu np.: fou – ouf. Nawet sławne angielskie cool ma swój francuski odpowiednik – looc.

Pozostałe najciekawsze przykłady słów w slangu verlan:


klasa - une cecla (fr. une classe)
francuski - céfran (fr. français)
złośliwy – chanmé (fr. méchant)
basen – une cinepi (fr. une piscine)
grupa – une deban (fr. une bande)
płyta, album – un skeud (fr. un disque)
kawiarnia – un féca (fr. un café)
brat – un reuf (fr. un frère)
szalony – geudin  (fr.dingue)
dzień dobry, cześć – jourbon (fr. bonjour)
czarnoskóry – un kebla (fr. un black z ang.)
zapomnij – laisse béton (fr. laisse tomber)
kobieta, żona – une meuf (fr. une femme)
szalony, wariat – ouf (fr. fou)
papieros – une péclot (fr. une clope)
matka – une reum (fr. une mere)
ojciec – un reup (fr. un pére)
siostra – une reus (fr. une sœur)
skorumpowany, zapsuty – ripou (fr. pourri)
muzyka – la siquemu/la sicmu (fr. musique)
autobus – un sub (fr. un bus)
butelka – une teibou (f. une bouteille)
impreza – une teuf (fr. une fête)
wychodzić – tisor (fr. sortir)
zdjęcie – une tof (fr. une photo)
metro – le tromè (fr. le mètro)
dziwny – zarbi (fr. bizzare)
dziewczyna – une zesgon (fr. une gonzesse)




Wiedząc o tym, na pewno możecie zadziwić swoich znajomych, nauczyciela francuskiego, a przede wszystkim rodzimych użytkowników tegoż języka. Informacje te na pewno ułatwią komunikację z Francuzami, a dzięki sympatycznej zabawie polegającej na bazowaniu na prawdziwych słowach francuskich, pomóc w nauce języka francuskiego. Może mnie samą nie jest trudno zachęcić do nauki jakiegokolwiek języka, ale czytanie o Verlan na pewno jeszcze bardziej zmotywowało mnie do zajęcia się francuskim :).

Artkuł sponsorowany powstał we współpracy ze Sprachcaffe – efektywna turystyka językowa za granicą.

27 komentarzy:

  1. Francuskiego na razie się nie uczę, więc podane wyżej słówka nie są dla mnie zbyt użyteczne, ale artykuł ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogę się podpisać pod tym komentarzem, też uważam ten blog za bardzo przydatny w nauce

      Usuń
  2. Artykuł interesujący, choć osobiście wyczekuję czegoś o niemieckim, gdyż francuski to zdecydowanie nie moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślę więc nad jakąś ciekawostką, ponieważ nie chciałabym tu omawiać rzeczy, które znajdziesz w każdym podręczniku. :)

      Usuń
    2. Moim zdaniem nie w każdym podręczniku można znaleźć info o slangu niemieckim czy języku potocznym. W sumie, nie pogradziłbym nawet listą książek o tym współczesnym niemieckim - nie ukrywam, że ktoś kto uczy się samodzielnie tego języka może nie wiedzieć, gdzie takich informacji szukać. Poza tym w księgarni nie widziałem, by były na półce książki poświęcone temu zagadnieniu. :)

      Usuń
    3. Widziałam takie podręczniki/książki w księgarniach austriackich, ale rzeczywiście, były one po niemiecku i raczej nie są dostępne tutaj. Trochę na ten temat można znaleźć w Internecie, wpisując w google 'Umgangssprache' lub 'German slang', ale rzeczywiście nie ma tego dużo. Sama też nie jestem niestety znawczynią tematu, ale może wkrótce podzielę się czymś związanym z niemieckim, a co nie dla kadego jest oczywiste :)

      Usuń
    4. W sumie rzeczywiście masz rację, pozostaje nieocenione Google i słowa kluczowe, które napisałaś. A swoją drogą to szkoda, że ciężko dostać takie rzeczy w księgarni. Za to samouczków na poziom podstawowy i podręczników szkolnych jest od zatrzęsienia, a przecież niemiecki (i każdy inny język) to także kultura kraju, "Landeskunde" czy może śmieszne łamańce językowe. :)

      Usuń
  3. Także nie uczę się na razie tego języka, ale mam go w tak zwanych "planach na przyszłość". :P Jak sądzisz jednak, na jakim etapie nauki najlepiej zacząć przyswajać sobie tak zwane potoczne słownictwo? Wiadomo, że w kursach, zwłaszcza tych podstawowych, otrzymamy głównie potoczne, utarte formuły...
    Shariana (mowa-o-jezykach-obcych.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony można od początku, z drugiej - chyba najlepiej najpierw nauczyć się względnie dobrze porozumiewać (B2). I chyba nie warto się go uczyć, a raczej dużo słuchać, a po pewnym czasie sam częściownam wejdzie nam do głowy. W verlanie fajne jest to, że można go próbować rozszyfrowywać :)

      I dzięki za zaproszenie na blog :)

      Usuń
  4. Miło było poczytać... Wspomniała mi się młodość i kurs francuskiego, na którym to kursie nauczycielka o verlanie opowiadała :)

    A teraz -- poezja :)

    Я знал немало Поль, Вер, Лен -
    Сказал однажды Поль Верлен,
    Но счастье мне не мило боле -
    Я ничего не знал об Оле!
    © Арефьева

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki sympatyczny wierszyk znalazłeś! :)

      Sama o verlanie dowiedziałam się całkiem niedawno, od koleżanki, która odbywała praktykę w Paryżu. Za to Ty musiałeś mieć fajną panią nauczycielkę, która rzeczywiście chciała Was językiem zainteresować:)

      Usuń
  5. Bardzo fajny artykul - ja zaczynam naukę francuskiego i nigdy nie spotkałem się z Verlan-em...muszę poszukać czegoś na YT bo widać że slang może być bardziej użyteczny niż typowa nudna nauka w szkole:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spoko artykuł!!! takie tematy są fajne na blogi bo mało sie o nich normalnie piszę!! poszukam więcej info na YT o Verdanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.youtube.com/watch?v=0gzIhvZR8Ac :-)

      Usuń
    2. Aha widzę, że dodało mój post podwójnie - sorry!!
      Był jakiś błąd z systemem wiec napisałem jeszcze raz...:-)

      Usuń
    3. Ale nic się nie stało, miło mi było przeczytać, że podoba Ci się ten post :) I dzięki za linka na youtubie, w sumie nawet nie pomyślałam, żeby tam czegoś takiego szukać :)

      Pozdrawiam cidpło!

      Usuń
  7. Nie siedzę na tych wszelkiej maści blogach językowych, bo aż tak bardzo mnie to nie interesuje, tym bardziej, że panuje jakaś posucha i mało kto zamieszcza ciekawsze artykuły. Tobie się to jednak udało. Bardzo konkretne i ciekawe informacje. Nie uczę się francuskiego, ale zaintrygowało mnie to, że coś takiego faktycznie funkcjonuje. To świadczy tylko o wysokim poziomie artykułu. Co prawda osobiście dopiero raczkuje w nauce języków i nie jestem, aż takim maniakiem jak większość, ale jak tylko uda mi się pokonać moje lenistwo i założyć jakiegoś bloga (co oczywiście planuje od dawna) to z pewnością zasubskrybuję Twojego. Trzymaj tak dalej bo mogę się założyć, że wiele osób Cię czyta, ale są zbyt leniwi jak ja, żeby dodać jakikolwiek komentarz :) Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejny wpis. Grzesiek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, jak mi miło, ze tak piszesz. To bardzo motywuje do dalszego pisania:). Szkoda tylko, że przez różnie obowiązki mogę poświęcać dość mało czasu na bloga, ale dzięki takim słowom wiem, że warto się starać.

      Usuń
    2. Podobnie jak Ty do francuskiego podchodziłem wiele razy i przeżywałem / przeżywam to samo co Ty odnośnie podstaw. Tak chciałem tylko powiedzieć :)

      Ogromna szkoda, że postanowiłaś zamknąć blog. Był mi zawsze motywacją i miło się czytało.

      To dzięki Tobie uzmysłowiłem sobie, że z tym "francuskim problemem" nie jestem sam :)

      Bardzo pomocny i motywujący. Znajdź czas i kontynuuj, zmień formę może. Obojętnie co, ale przykro się żegnać.

      Ja płaczę.

      Usuń
  8. Mam przyjemność oznajmić, że organizuję mój pierwszy blogowy konkurs! Zapraszam Cię do zabawy. Można wygrać ebook, który naprawdę mi się spodobał. Szczegóły u mnie na blogu. Pozdrawiam :)

    http://ksiazki-legera.blogspot.com/2012/07/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli w godzinach 0:00 - 11:30 próbowałaś wziąć udział w konkursie, a blog z przyczyn technicznych nie istniał, nie martw się! Strona znów funkcjonuje poprawnie. Konkurs ciągle trwa, a ty możesz wygrać wspaniały ebook. Zapraszam jeszcze raz do konkursu. Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Dzięki za zaproszenie do konkursu :)

      Usuń
  9. Najważniejsza w naukach języków obcych jest praktyka :p Trzeba duuużo mówić w tym języki i być osłuchanym :)

    OdpowiedzUsuń
  10. czesc ;) czy mogłabyś mi podać jakies ksiazki na temat verlan? gdzie moge je znalezc? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. You may find useful my websites to learn French for free, http://www.frenchspanishonline.com is with vocabulary, videos, games, French expressions for beginners and advanced level students
    and www.frenglishnews.com is for news in English and in French with audio.


    Thank you,

    Best Regards,


    Pascal d'Hervé
    FSO

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy artykuł. Przyda się mi z pewnością podczas wakacyjnego wyjazdu do Francji.

    OdpowiedzUsuń